środa, 26 marca 2025

Tęsknota

  ...tęsknota za tym, co było, jest lepsza 
niż żal za tym, co mogło być...

Niby racja, pozostaje pytanie czy tęsknota w ogóle jest "lepsza". 
Lepiej tęsknić i tkwić w tym co było, tracąc jednocześnie to co jest tu i teraz?
Skupiając się na tym co już minęło i porównując z tym co jest teraz nie możemy w pełni cieszyć się tym czego doświadczamy w teraźniejszości. Umniejszamy wydarzeniom, emocjom, a kanapki i ciastka to już w ogóle inaczej smakują niż kiedyś. Delektując się ciastkiem myślimy o tym jak smakowały kremówki w dzieciństwie. No wspaniale smakowały,  zwłaszcza,  że jedliśmy je raz na kilka lat jeśli nie w ogóle tylko raz.  To nie smak ciastka był wyjątkowy, tylko czas w którym go smakowaliśmy. Byliśmy młodsi, byliśmy wolni i niezależni, a może właśnie byliśmy zależni a dzięki temu bezpieczni. Podobnie jest z urlopami, perfumami, przyjaźnią, miłością, muzyką czy filmem. Nie doceniamy tego co mamy na co dzień bo jest to takie zwykłe i oczywiste. Nie czujemy wdzięczności, że mamy kogoś przy sobie, bo traktujemy, że nam się to należy. Jest i tyle bo zasłużyliśmy, zapracowaliśmy, poświęciliśmy się, to teraz mamy..
Kolejnym ale staje się przyszłość. Boimy się utraty tego co mamy. I znów skupiając się na tym co może się zdarzyć lub co może się nie zdarzyć, zapominamy o tym żeby pielęgnować to co mamy przy sobie na co dzień. Planujemy urlopy, urodziny, wydarzenia, często pełni stresu i napięcia skupiamy się, żeby wszystko było idealne, kiedy dochodzi do realizacji planów jesteśmy tak zestresowani i wyczerpani, że czekamy tylko dnia żeby było już po zamiast celebrować chwile. 

Jednym z moich noworocznych postanowień było żyć w teraźniejszości.
Co mogę powiedzieć, nie wychodzi mi 🤣


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz